Mała Ceramika

Archiwum: lipiec 2007

Dziś dupa...

Jakoś oklapłam dziś, to chyba przez nieudane raku ... Może jutro bedzie lepiej, albo i nie... czytaj dalej

Wypał się udał

Taaak!!! Niebawem bedą zdjecia . Wyszło prawie wszystko i prawie bardzo ładnie... Zapraszam do galerii. czytaj dalej

komentarze: 1

Uff...

Minęła doba i 29 min. od zapalenia pieca . Czekam teraz na wypalenie się trocin .Pogoda jest idealna 0 deszczu i wiatru, temp. +34 st. C.  uff... czytaj dalej

komentarze: 1

Ciepełko kochane!

Jutro palę- NARESZCIE!!! Jest wymarzona pogoda na zajaranie małego ogieńka , a i prac przybywa... Ufff... ale ciepło ... czytaj dalej

komentarze: 1

Czekam na wiatr co rozgoni...

Czekam... czekam... i zapewne się w końcu doczekam... Jeszcze wczoraj myslałam, że nic z tego, ale teraz jestem z każdym dniem coraz bliżej właściwie jestem na półmetku... Czego? O co mi chodzi? Nie powiem, bo zapeszę, ale mam ochotę tajemniczo pogadać . Bo jak wiadomo nic w życiu nie jest proste, ale to lepiej, bo dzięki temu wiecej się uczę, wiem..., czuję...   Będzie dobrze, zawsze jakoś jes... czytaj dalej

Ciągle pada...

Deszcz krzyżuje jak na razie wszystkie plany. Cegły mokre, nalało mi się do pieca, ceramika schowana... Czekam na odpowiednie dni...   Wszystko kręci wię wkoło żywiołów, które składają się na moje życie... Ziemia, z której lepię i tworzę, daje jej szanse na drugie zycie; ogień- on utrwala każdy kształt, jest bezlitosny dla błędów, dla moich błędów... woda dzięki niej mam czyste ręce po wszystkim... czytaj dalej